czwartek, 7 sierpnia 2014

Midnight sun.








Wybrałyśmy się na zamek, więc chcemy wyglądać odpowiednio do sytuacji. Jak książniczki post-punku, elegancko z elektryzującym dodatkiem.

"W czerni wyglądam najlepiej" - to nasze niepisane motto. Dlatego prezentujemy Wam nasze zestawy wyjściowe. A, że czerń czerni nierówna, trzeba ją czasem przełamać innym kolorem albo ciekawą fakturą. Dziś złoto i wężowa skórka.

Czasem przełamiemy czerń innym kolorem, ale na pewno ciemnym. Nie obiecujemy, że będzie się to działo w każdej notce, ani nawet nie użyjemy słowa "często". Ale czasem, definitywnie.



Translation:
We decided to visit the local castle, so we needed a proper look for this situation. Like a post-punk princesses -  elegant, but with electrifying accessories.


"In black we trust" is our motto. That's why we present our smart casual looks. We all know that black does not always equal black and sometimes you need to break it with another colour or some interesting texture. Today's choices are gold accents and fake snakeskin.

Sometimes we may break black with colours, but definitely dark. W
e can't promise that it will happen every time, we can't even use the word "often". But sometimes, definitely.










Ettariel - reserved, blouse - H&M, rest -  no name.
Lucienne: shoes - second hand, backpack - from local market, blouse - from local market, skirt - handmade, jacket - self made, hat - second hand. 



 


Title song for today.



3 komentarze: